Jedna z nowszych reklam 36 i 6, choć moim zdaniem mało smaczna, szczególnie kiedy sobie uświadomimy że oglądając blok reklamowy w telewizji z tym spotem, akurat przy posiłku, raczej może na wiele osób zadziałać ona wręcz odwrotnie. Co na niej widzimy? Młodego chłopaka zimą stojącego gdzieś na szczycie góry z deską, którego (za przeproszeniem) pierdnięcie, wpierw odbija się echem pomiędzy górskimi zboczami, zaś następnie wywołuje lawinę. I hasło reklamowe, które brzmi: “może nie zasłużyłeś na prezent, ale go od nas dostaniesz”, chodzi o darmowy internet do każdego doładowania. Oczywiście brak informacji jaki jest limit przesyłania danych w tym darmowym bonusie, lecz na stronie 36 i 6 jest taka informacja i po doładowaniu nominałem:
- od 5 zł do 29 zł mamy 10MB transferu z ważnością 7 dni
- od 30 zł w górę otrzymujemy 25MB transferu ważnego przez 30 dni
